Do prostytutki podchodzi…
Do prostytutki podchodzi policjant z obyczajówki ubrany po cywilnemu i pyta:
– Ile?
– 50 dolarów.
Tajniak wyciąga kajdanki. Prostytutka:
– Hola, hola! Dla zboczeńców podwójna taryfa!
Do prostytutki podchodzi policjant z obyczajówki ubrany po cywilnemu i pyta:
– Ile?
– 50 dolarów.
Tajniak wyciąga kajdanki. Prostytutka:
– Hola, hola! Dla zboczeńców podwójna taryfa!